Rysio i Lolek

Obecnie (sierpień 2008 rok) mam dwa koty. Jeden chyba ma już z 16 lat, mianuje się Lolek (mimo tego że to kotka ale Lolek i tak brzmi lepiej niż Lolita) i ma na sobie łaty we wszystkich możliwych kolorach. Drugi (synek od Lolka) już ma ponad 2 lata. Imię jego brzmi Rysio, jest w rude pręgi i wogóle jest bardzo towarzyski.


19 maja 2006
Na początku Rysio był takim malutkim brudasem.




19 maja 2006
Nic nie wskazywało na to, że z niego wyrośnie taki duży rojber!



26 czerwca 2006
Gdy miał 3 miesiące to przyczajony był niewidoczny w niskiej trawie.



9 lipca 2006
Mimo młodego wieku trzeba przyznać, że nadawał się na modela!



9 lipca 2006
Każdy wie, że dzieci znajduje się w kapuście a małe kotki rosną w doniczkach!



13 lipca 2006
W ciemności zmysły kota się wyostrzają.



13 lipca 2006
Lolek leniwie leży rozwalony a Rysio wygięty jak nie wiadomo co.



8 stycznia 2007
Moje ulubione zdjęcie Rysia!



8 stycznia 2007
A Lol dumnie siedzi na śmietniku i obserwuje teren.



8 stycznia 2007
Taki rudy czajnik pod choinkami!



8 stycznia 2007
Polowania jeszcze się musi pouczyć od swojej mamy!



8 stycznia 2007
Nad krzypopą, pod korzeniami powalonego drzewa.



4 lutego 2007
Rysio (z prawej): "Masz jeszcze whiskas"? Lolek (z lewej): "Spadaj stąd, głodomorze!"



4 lutego 2007
Rysio nie potrafił zrozumieć, dlaczego przegrał zabawę w chowanego? Przecież schował się za drzewem!



4 lutego 2007
Jakieś tygrysy widziano na okolicznych drzewach! Ludzie w panice ryglują drzwi i okna!


Potem Rysio miał jakiś wypadek, naprawde było z nim ciężko! Cały był połamany... Na szczęście zdięki troskliwej opiece nas wszystkich powrócił do pełnej sprawności! Sami zresztą zobaczcie poniżej:



4 listopada 2007
Moje koty zamieszkały w luksusowych apartamentowach. Nie wiem, czemu czasem one porównują je do króliczoków?



4 listopada 2007
Cisza przed burzą - Rysio przegina uszy do tyłu a Lolek jest już cały sprężony.



4 listopada 2007
Chyba zaraz ktoś komuś zrobi "pac" łapą!



4 listopada 2007
Do ataku na fotografa! A nuż ma przy sobie kawałek boczku! Ale przecież brudnymi łapami się nie je!



4 listopada 2007
Przyczajony tygrys, ukryty smok! Smoka oczywiście nie widać bo... jest dobrze ukryty!



16 sierpnia 2008
Ten w środku to się bardzo cieszy z wykonywanego zdjęcia a ci po bokach znacznie mniej. Lolek z prawej wyśli sobie "co za głuptasy!" a Rysio już wypatruje wróbli na pobliskim krzaczku.



16 sierpnia 2008
Oto przykład idealnych, klasycznych proporcji! Ani Fidiasz ani Michał Anioł nie potrafili wyrzeźbić tak eleganckiego kota!



22 maja 2009
Rude węże w ogrodzie!? Nie, to tylko Rysio zasłania się swym ogonem mówiąc: "autografy rozdaję tylko przez telefon"!



22 maja 2009
Ten kawał cielska to nie sfinks pilnujący piramid ale przysypiający na słoneczku szalikowiec! Ale jakiego klubu kibice noszą brązowe szaliki przeciwpchłowe?



7 lipca 2009
Sesja ślubna bez Lolka to żadna sesja!



29 listopada 2009
Koci gniewni.



29 listopada 2009
Rysio na swoim ulubionym drzewie uwieczniony ponownie po prawie 3 latach.



29 listopada 2009
Ale ktoś się spasł tej zimy! Ze swojej strony polecam temu prosiakowi rowerek, orbitrek i basenik.



29 listopada 2009
No dobra, basenik dla kotka to nie jest dobry pomysł. Skacz, Rysio, skacz!